środa, 1 czerwca 2011

dwadzieścia.

dziś też zacznę od pytania : "jaką teraz książkę czytasz?"
mamy dzień dziecka. A ja, jak każdy, mam w sobie takie małe rozkoszne i bezbronne stworzenie. Bezbronne... Tego właśnie nie lubię. Potrafi wyjśc na wierzch w najmniej spodziewanej chwili. Wtedy, kiedy nie potrzeba, wtedy kiedy trzeba byc silnym, odważnym, stanowczym. Wychodzi i sieje w nas wątpliwośc, strach. Najłatwiej wtedy ludzi zranic. W takich chwilach nie można nic zrobic.
wracając do punktu wyjścia - na dzień dziecka dostałam, jak co roku, książkę "Tatami kontra krzesła". Na odwrocie można przeczytac: "z tej książki dowiecie się, dlaczego Japończycy mają skośne oczy, nie lubią Facebooka i namiętnie grają w golfa. Przeczytacie o kobietach cierpiących na syndrom męża na emeryturze i na stare lata zbierających pluszaki... o mężczyznach godzinami gapiących się na spadające kulki... o biznesmenach kupujących zużywe majtki gimnazjalistek w specjalnych automatach... o superszybkich pociągach wyposażonych w starodawne toalety...
autor, od dzieciństwa zafascynowany kulturą japońską napisał książkę, która rzeczywiście pomaga zrozumiec Japończyków oraz pokazuje, jak nie ulegac stereotypom na ich temat. Mimo że czasem wydaje się to niemożliwe..."
przeczytam, zobaczymy czy dowiem się czegoś ciekawego.

a teraz idę dalej cieszyc się i nie myślec - mamy dzień dziecka, dziś żyję tak, jak na dziecko przystało. Jeden dzień odpoczynku każdemu sie należy.

16 komentarze:

alice. pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
alice. pisze...

Sory, ale były literówki :P Jak przeczytasz to napisz co w niej znalazłaś, bo jestem ciekawa :*

oonu pisze...

Opis prezentuje się zachęcająco.
KSU- faktycznie ciekawy zespół, więc koncert pewnie był świetny! :))
Wszystkiego najlepszego z okazji dnia dziecka :D

galdranorn pisze...

książka podobno świetna, napiszesz jak Ci się spodobała po przeczytaniu? :)
czekam z niecierpliwością, miłego Dnia Dziecka :D

Agathka pisze...

i co fajna ta książka ? :>

krysia. pisze...

napisz jak przeczytasz czy to ciekawe :) a na pytanie odpowiadam : teraz żadnej , bo muszę sobie kupić, gdyż wszystkie co mam już przeczytałam :)

Magda? pisze...

tak, dokładnie dziś leniuchowanie aa z resztą niedługo wakacje upragniony czas dla młodzieży!

ankyl pisze...

może na wyjazd sobie kupię :)

My life... pisze...

fajnie. zapraszam do mnie amazinggirl1323.blogspot.com

Honorata pisze...

o rany jak ja chcę wakacje żebym mogła leżeć na słonku i czytać książki dla przyjemności, a nie w celach edukacyjnych:-). Ostatnio przerabiłam podręcznik do geografii ekonomicznej i zintegrowane systemy informatyczne:P

misesnobody pisze...

obecnie nic nie czytam, tylko poprawiam oceny ;)
a Twoja książka wydaje sie dość ciekawa :)

Bianka pisze...

no jeżeli chodzi o repetytorium to przeraziłam się jeżeli chodzi o znikomość mej wiedzy ;d
a coo do Twojej lektóry to wydaje się ciekawa, mam nadzieje, że kiedyś znajde czas aby po nią sięgnąć ; )

Adrianne pisze...

Jak będziesz nieugięta i będziesz twardo stąpać po ziemi to cię będzie stać na wyjazd do Japonii. Trzeba podążać za marzeniami. Grunt to znaleźć sposób na siebie, życie itd. z tego są pieniądze, oszczędzasz przez kilka lat. Charujesz - są wakacje :) Nic trudnego tylko trzeba dużo się napracować ;)

poppy ;3 pisze...

ciekawe ; **
oke XDDD
gdyby nie moi czytelnicy, dawno pewnie usunełabym tego bloga -.-'

cocktail pisze...

oj to niefajnie sie ten zakoscielny zachowuje niefajnie ;/ no ale moze ma dosc tych "fanow"

fajny post :) jakis czas temu pisalam o gejszach :)

Macademian Girl pisze...

Hej!!! :*** Dziękuję bardzo, odpisałam Ci u siebie co do znienawidzonego różu :))

A co do książki, to wydaję się ciekawa, Japończycy to fascynujący naród, zwłaszcza poznanie ich z perspektywy kogoś kto ich zna 'od środka' może być interesujące :) Daj znać jak bardzo wciąga jak będziesz w trakcie :***

Prześlij komentarz