wtorek, 24 maja 2011

piętnaście.

Młodość jest jak te butelki, które rozwalaliśmy o ściany. Nie można ich skleić z powrotem, ale jest jeszcze szansa dla każdego z nas, marnych ciuli, że przyjdzie ktoś, kto ułoży z nich witraże. 

każdy czasem tęskni do czasów, gdy był małym dzieckiem. Wtedy wszystko wydawało się prostsze. W sumie, to nie. Wtedy wszystko było prostsze. Nie potrzebowałeś pieniędzy na różne rzeczy, na te, na które pieniądze wydajesz teraz. Wtedy, 10 złotych to był majątek. Można za to było uszczęśliwic się na bardzo długo, kupując sobie loda, potem czekoladę czy żelkę. A dziś? 10 złotych - paczka papierosów albo trochę alkoholu. Wtedy ubieraliśmy na siebie byle co, i wychodziliśmy, żeby się pobawic. Czas mieliśmy zajęty - tu pograc w piłkę, tu pojeździc na rowerze, posiedziec. Robic cokolwiek. Niepotrzebne nam były super ekstra wypasione nowe telefony, telewizję oglądało się rzadziej niż teraz (wtedy przynajmniej były bardziej "ogarnięte" bajki). Kolejny plus bycie dzieckiem - było się szczerym. Można było wyrazac swoją opinię praktycznie bez żadnych konsekwencji.
Każdemu spieszyło się do bycia starszym. Zastanawiam się i pytam: po co? Każdy miał chyba inne wyobrażenie własnego życia. Im się jest starszym, tym trzeba bardziej uważac na słowa, na czyny. Dochodzą problemy, dochodzą sprawy, w których podjęcie decyzji jest naprawdę trudne, a słusznej może nie byc. Nieprzespane noce, kłótnie. Ale i więcej możliwości.
Kto z nas nie chciałby wrócic do czasu, kiedy miał 5-6 lat? Chociaż na kilka dni. 
Ludzie są dziwni - nie doceniają tego co mają. Wydaje im się, że gdyby było inaczej, to na pewno byłoby lepiej. Trzeba przestac narzekac, to pewne. Poza tym - trzeba byc odważnym. Każdy z nas ma w środku swoje własne, wewnętrzne dziecko. Czasem warto pozwolic mu wyjśc na zewnątrz.

Zawsze po "źle" jest "dobrze", trzeba tylko samemu nad wszystkim pomyślec.
kolejne niezbyt nowe zdjęcie. Wraz z koleżanką uznałyśmy, że nie pasujemy do dzisiejszego świata, więc chociaż jedno zdjęcie powinnyśmy miec "sweet"


1. "masz rodzenstwo?"
mam. Brata, starszego ode mnie o 5 lat.

2. "nie uzywasz kosmetykow?"
jedyne co używam, to kredka i cień do oczu. Uważam, że reszta jest mi niepotrzebna to raz. Dwa - nie mam zbytnio czasu rano na cokolwiek więcej, trzy - kosmetyki są jak dla mnie zbyt drogie.

3. "co najbardziej lubisz?"
mało sprecyzowane pytanie, lubię dużo rzeczy robic, lubię dużo rzeczy jesc.
Lubię czytac, słuchac, muzyki, spedzac czas z osobami dla mnie ważnymi, rysowac, bawic się, chodzic na koncerty, podróżowac. 
Lubię truskawki. Bardzo.

4. "dobrze się uczysz? mialas kiedykolwiek pasek na swiadectwie"
do takich pytań jestem przyzwyczajona. W liceum nie uczę się prawię nic, ale idzie mi dobrze nawet. Co do paska - miałam go od 4 klasy podstawówki do 3 gimnazjum. 
w dzisiejszym świecie wielu ludzi ocenia po wyglądzie, przyzwyczaiłam się, że jak patrzą na mnie, to w głowie pojawia im się myśl, że nie mogę się dobrze uczyc, że na pewno sprawiam problemy, że jestem taka i owaka. Staram się więc przełamac takowy stereotyp.


dziękuję wam bardzo wszystkim za komentarze i czytanie tego wszystkiego :)

znów sobie słodzę dziś. Nic, tylko pochłaniałabym wszystko, co ma w sobie jakąkolwiek zawartośc cukru. A taki słoik nutelli to zjadłabym najchętniej na raz.

31 komentarze:

alice. pisze...

dziwne, bo mi od razu wyglądałaś na dobrą uczennicę.

Ja dzieciństwo wspominam, ale nie tęsknię. Taka kolej rzeczy. I mimo całego ogromu minusów dorosłości już nie mogę się doczekać momentu, w którym będę odpowiedzialna sama za siebie. :)

Tośka. pisze...

Strasznie tęsknię za swoim dzieciństwem! Gdybym miała taką możliwość, chętnie wróciłabym do tych beztroskich czasów. Wtedy wszystko było magiczne, nieznane. Teraz już nie zauważamy zazwyczaj tego uroku.
Dzieciństwo jest najlepsze.

themspatrycja pisze...

tak naprawdę to nie mam pojęcia o co chodzi z tym top 10 czy coś takiego xd

czapka <3

Tytus pisze...

ja czasem żałuję, że to wszystko przeminęło. Najlepsze lata mojego dzieciństwa.. Nutella.. mniam!

Maria pisze...

tak xD autobusy są rewelacyjne, nie mogłam się napatrzeć xD
dziwnie się czułam w samochodzie który nie dość ze jedzie po drugiej stronie to ma kierownice po prawo i wycieraczki chodzą w druga stronę >.< xD lol
Polak to by tam nerwicy dostał na drodze, Anglicy są strasznie spokojni, każdy każdego przepuszcza xD i maja cholernie drogie auta *_*

▲poppy▲ pisze...

ja moje dzieciństwo źle wpominam ;<
raczej jestes, bo harcerzem jest się już na zawsze ;3
mundur nie czyni z cb harcerza, tylko postępowanie ;3

dodajemy ?. <3

Ańa. pisze...

ja mam utrudnione zadanie, bo pracować niby można od 16 roku życia, a ja mam 14, więc ciężko. A na wakacje fajnie by było cos złapać..

▲poppy▲ pisze...

a czemu już nie chodzisz an zbiórki ?. -.-'

▲poppy▲ pisze...

ja już dodałam, teraz ty ;3
{obs.wszystkie blogi prywatnie}
jak to zrobił dziecinną zabawe ?.

Ańa. pisze...

Wiesz jak na czarno to tylko po znajomości więc myśle, że nie będzie tak źle. Mam nadzieje ;)

Ańa. pisze...

+ do obserwowanych :]

Ańa. pisze...

Tak, Johnny Depp <3.
Ja raczej myślałam o ulotkach.. Mało kasy z tego ale zawsze coś.. Bo nic innego mi nie przychodzi do głowy.

Anonimowy pisze...

sprawiasz rodzicom problemy? jakie masz stosunki z rodzicami?

Ańa. pisze...

Ile na tym mniej-więcej zarabiasz?

Sunny pisze...

Ja uwielbiam czas gdy była 5-6latką :). Zapraszam do mnie.

▲poppy▲ pisze...

okey ;3
jakas totalna masakra -.-'
u nas, zeby dostac krzyż trzeba zasłuzyć, udzielac się,a co najwazniejsze zdać na stopień: próba harcerza XDDD

Kamaa pisze...

dzieciństwo ahhh ;dd
w sumie to moje nadal trwa bo jak na 16 lat to nie jestem zbyt dorosła ;pp
uwielbiam się bawić ;)))

nutella!! ;*

Kasia pisze...

czemu nie dodajesz notek czesciej?
mmmm, nutella <3

FISH pisze...

dziękuje bardzo!:)

masz świetny styl pisania,lubię aj lubię!

ankyl pisze...

od małego mam tak , że jak widzę nutelle biorę łyżkę do ręki i jem prosto ze słoika :D

madziiulka pisze...

Idź narobiłaś mi smaka na nutelle

malino0owa pisze...

fajny blog :) dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

Klaudia. pisze...

boski blog + dodałam do obserwownych, będę czytać :)

Yasminella pisze...

To kwesta wprawy, po ćwicz a dojdziesz do wprawy ja też nie od razu umiałam malować reski. Moim zdaniem najlepiej zacząć naukę od kredki, potem eyeliner w kałamażu, a potem żelowy.

Powodzenia

wigga pisze...

dzięki! :)
ojj dzieciństwo coś pięknego :D

http://wiggaa.blogspot.com/

fyszka pisze...

Dzięki za wsparcie.
Też uwielbiam truskawki, kupiłam dziś i stwierdzam, że sezon na dobre truskawy rozpoczęty! Leć na rynek lub jakiegoś warzywnego ;)

malino0owa pisze...

Niee,no bez przesady :) nie kolekcjonuję okularów,w sumie to nic nie kolekcjonuję :)

Anonimowy pisze...

co jest złego w dorosłosci?

nieuporządkowana pisze...

Ja tylko żałuję, że im jestem starsza, tym mniej z dzieciństwa pamiętam. A przecież było takie przyjemne...

mint. pisze...

Mmm ja pochłaniam truskawki w ogromnych ilosciach, ale narazie czekam aż troszeczke tańsze beda , bo w przeciwnym razie chyba bym zbankrutowala ;p

taak dzieciecinstwo ... wtedy swiat wygladal zupełnie inaczej ... ^^

Aℓєχ pisze...

Pewnie tak,ale dla takich botów warto.
Kupę kasy byś zgarnęła.
Oj... tez tęsknię za dzieciństwem, ale troszeczkę.
Obserwujemy ?

Prześlij komentarz