wtorek, 9 sierpnia 2011

trzydziesci osiem.

Posłuchaj, jak mi prędko bije twoje serce.

nie mam zbyt wielkiego kontaktu ze swiatem, ale jest mi z tym dobrze. Nowi ludzie, nowe miejsca. Mieszko obok i jest wspaniale.
od nowa przypominam sobie, ze naprawde drobne, głupie rzeczy moga cieszyc.
Dzis usmiech na twarz przywolala melodyjka, żółty wiekszy samochod. Lody z Family Frost, pamieta ktos to jeszcze?
do przeczytania.
było pytanie gdzie jestem - niedaleko Opola.

6 komentarze:

Deirdre Heartbeat pisze...

też nie mam zbyt kontaktu z czymkolwiek...

nieuporządkowana pisze...

Jestem trochę autsajderem, czasem mi to przeszkadza. Ale chyba nie umiem tego zmienić.

Pollyanska pisze...

Też jest outsiderką poniekąd, mam wielu znajomych, ale tylko garstce ludzi dałam się poznać naprawdę. Family Frost swego czasu irytowała mnie ta muzyczka :D

natuf pisze...

AAA! Jak ja lubiłam tam kupować lody! Też ostatnio słyszałam tę melodię i również na mojej twarzy zawitał ogroooomny uśmiech! :D

DD. pisze...

Świetnego masz bloga :)
Dodaje się do obserwatorów, będę tu wpadać częściej :)
Mi też kontakt ze światem się urwał.....:(

niestety nigdy nie słyszałam tej melodii..

+zapraszam do siebie : www.mascara-without-dying.blogspot.com

Lilly Creature pisze...

dodaję się do Ciebie i zapraszam do mnie :) pewnie już mnie znasz xP

Prześlij komentarz